Skocz do zawartości
MechanikCzasuu

Kupno VW Corrado

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,
Jestem tutaj nowy nazywam się Patryk.
Chciałbym prosić was o pomoc, Ostatnio postanowiłem kupić sobie Corrado będzie to mój 4 samochód :)
Miałem już Vectre B, Forda Probe II i Vw Polo :D
Padło teraz na Corrado. interesuje mnie oto ten Egzemplarz:
https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-vw-corrado-exg60-CID5-IDhWIPZ.html#6af54e598a
czy za taką cene ( Planuje włożyć LPG ) opłaca mi się kupić ? jeździł bym nim do pracy 60km dziennie.
Jaki gaz ( sekwencja czy jednopunkt ? _
Co powinnem wiedzieć ? na co zwrócić uwagę ? i czy cena jaka jest podana jest dobra ?
Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KrzaquG60    0

Swego czasu, to chyba będzie 2 lata temu auto prezentowało się dobrze, przynajmniej wizualnie, wiedziałem je na żywo i uważam, że za taką cenę warto go wziąć

 

Chociaż nie do końca warto tylko po to, aby wrzucić gaz i użytkować na codzień, to już lepiej jakiegoś passata jakich w naszym regionie hmm... dużo...

 

 

20140921_133515_zpshgw91yc0.jpg

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
karmannski    0

:)

;)

 

8V silnik jest najlepszym silnikiem do gazowania.

Mialem sekwencje w takim silniku (w Vento 8V) i byla bajka. ale do Corrado bym nie zakladal, ten silnik jest w miare ekonomiczny.

A pozatym jak zaczniesz jezdzic 25 letnim autem z nowa sprawna instalacja, to zawsze cos innego ci wyskoczy, i nawet instalacja sie nie zwroci.

 

Najlepiej to jak kupisz sobie Rado, to pojezdzij sobie nim z 5000km i powinienes wiedziec do tego czasu co go boli.

Ale to bylo G a jest 8V, tez nie wiadomo jak to bylo zrobione, w jakim stanie jest silnik, itp itp,

 

A jak juz zalozysz ten gaz za 3k to przelicz sobie ile KM muszisz zrobic aby sie zwrocilo, a jak juz sie zwroci i bedziesz mial go sprzedac to bedziesz mial problem, bo z gazem Rado ciezej sprzedac... bo teraz szukaja w miare oryginalnych egzemplazy. A co by nie mozwic dobrego o gazie to juz jest dosyc ostra ingerencja w auto.

 

Pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KamilDG    0

Ja jezdze na codzien corrado 2e z gazem i nie narzekam. Odkad zagazowalem minely 3 lata. Instalacja mi sie zwrocila w rok. Moim zdaniem jak gaz w Corrdo to tylko w 2E. Bezawaryjny silnik, a jak cos sie stanie to drugi z calym osprzetem mozna kupic za 500 zl czasem. Czesci mechaniczne tanie, a przynajmniej frajda jest na codzien. Jakbym mial jezdzic jakims seicentem to bym sie meczyl, a tak to kazda droga do pracy i z pracy jest zabawa bo bardzo fajnie sie tym jezdzi. Ale jak gaz to sekwencja tylko moim zdaniem. Ja mam zawor kolo wlewu ale jak ktos da pod zderzak to w zasadzie mozna powrocic do ori bez sladu. Przy 2E moim zdnaiem wartosc auta z gazem jest wieksza bo raczej nikt 2E nie kupuje pod kocyk jako klasyka bo od tego sa VR6 w full opcjach albo g60tki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rafik zator    0

Jeśli chcesz kupić to corrado to go nie zagazuj.Szkoda kasy i tak się nie wróci.A jak zaczniesz wychodzić na zero to coś innego wypadnie.Z biegiem czasu jak się w nim zakochasz

to gaz i tak wypiepszysz.Bedziesz szukał innych cześci aby zrobić go na cacy dla siebie.A w tedy bedziesz i tak potrzebował drugiego auta na dojazd do pracy.Kup corrado narazie dojeżdżaj do pracy nim. Za to co na gaz masz wydać,wsadź do skarbonki.Na wiosne możesz kupić za parę groszy coś z gazem.Albo golfa 1.9 tdi kolega ma takiego przebieg 350 tys bezawaryjny.Czasami można kupić on po 2 lub 3 zł od tirowca.Tania jazda.Corrado z gazem to tak jakby facet spódnice założyl nie pasuje i nie wypada.Zrobisz jak uważasz.Cena za to corrado jest ok.Szkoda że oświetlenie nie oryginał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lukas_VW    0

Czasami można kupić on po 2 lub 3 zł od tirowca.Tania jazda.Corrado z gazem to tak jakby facet spódnice założyl nie pasuje i nie wypada.

Nie wiem kolego ile miałeś aut z lpg, po wypowiedzi myślę że ani jednego, ale to żaden wstyd mieć lpg w aucie, nawet w corrado, nie wiesz nawet w jak dobrych projektach siedzi lpg. Zapraszam do mnie to przewiozę Cię moim corkiem z blosem w 9a, zdziwisz się jak to jedzie.

 

Co do 2-3zł za on, to się dużo mylisz, tak było kiedyś x lat do tyłu. Znajdź kogoś kto aktualnie ciągnie więcej niż 15l/tydzień przy aktualnych gpsach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BASSER    0

Tak i nie przejmuj się innymi.auto twoje i twoja sprawa czy w sadzisz tam gaz.

PS. Ja u siebie gazu nie mam i nie założę ale nie użytkuje go na codzień.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rafik zator    0

Putin kurek z gazem zakręci i co będzie wtedy? Korki benzyniaki pany!Nie obrażać się to taka moja opinia nigdy na gazie nie jeździłem.Wiem że to jest tania jazda.Ja uwielbiam zapach benzynki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
baan4n9    0

bezsens jezdzic na benzynie i płacic 5 dych za przejechanie 100 km, skoro można na gazie za 100km zaplacic 20zl. zaoszczedzone pieniadze mozna przeznaczyc na jakieś mody itd..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
olafart    0

bezsens jezdzic na benzynie i płacic 5 dych za przejechanie 100 km, skoro można na gazie za 100km zaplacic 20zl. zaoszczedzone pieniadze mozna przeznaczyc na jakieś mody itd..

 

odkad mam Calibry tak samo uważam, ale Corra mimo wszystko bym nigdy nie zagazował :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BOLO666    0

Po kuj w ogóle ten temat zakładał?

 

Kciał kupić taniego dupowoza do 8k, co by fajno wyglądał, to kupuje i dupy nie zawraca ;)

Może to zabrzmi dla niektórych zbyt snobistycznie lub nawet burżujsko, ale biorąc pod uwagę średnią krajową pensję oraz to co było kiedyś a jest dzisiaj, myślę że nad dupowozami nie ma co się za bardzo spuszczać tylko jechać oglądać i brać albo nie brać. Co taniej kupisz? Corsę, gofra 3, szmelcento, czy inne gówno, które miało trafić na złom ale zostało wystawione w nadziei, że a nuż ktoś weźmie... Nie zrozum mnie źle nie chodzi mi o to by taniochę brać w ciemno, bo do własnych pieniędzy, nawet jak niewielkie, trza szacunek mieć (no chyba, że spadły z nieba, tj. trafił się spadek po brzydkiej ciotce, której nikt nie kciał... ;)). Chodzi mi o to, że przy zakupie "wszy pociągowej" - sztuk jeden... nie ma co, za bardzo rozkminiać plusów i minusów, szkoda na to czasu i energii, chyba że chcesz z tą wszą uprawiać miłość, wtedy to co innego... Tak jak pisałem jechać oglądać i jak uważasz, że jest to warte tej ceny to brać. Zdjęcia, tak naprawdę niczego nie gwarantują, na nich może wyglądać jak igła, a po zajechaniu na miejscu okaże się że wszystko skoszone w korkociąg. Na co zwracać uwagę? Jak ma to być dupowóz, to na to samo, co przy każdym innym dupowozie :lol: Czy wszystko trzyma się kupy i czy ma szansę pojeździć te 3 lata zanim wywieziesz go na złom albo sprzedasz dalej. Kuźwa! No co? Toż nie będzie Ci chyba przeszkadzać, że nie oryginalny silnik? A jakie znaczenie przy nieoryginalnym silniku mogą mieć inne nie oryginalne elementy... Jakieś pedalskie lampeksy... co tam jeszcze, dwururka, wyjebane dziury w tylnej półce... przy swapie to wszystko pierdoły, a jak ma być jeszcze instalacja gazowa to tym bardziej olać. W końcu ma to być dupowóz (wesz pociągowa), a przy dupowozie z definicji się nie spuszczamy ;) Jakby miała to być inwestycja, to wtedy co innego... punkt pierwszy buda, elementy "niewymienne", progi, tylne nadkola, przy wlew... no ale to ma nie być inwestycja, więc sobie daruję...

 

Czy opłaca się kupić?

Kuźwa! SOM różne ludzi... jedni jeżdżOM goframi 3 tdi i narzekajOM, że coś im za dużo palOM, i zaciekle szukajOM pojazdów na wodę... tj. deszczówkę, bo za tOM z krana trza też płacić. Inne jeżdżą smokami z 4 litrowym silnikiem i twierdzą, że im się opłaca. A to przeca zależy od tego ile jeździsz, ile zarabiasz, ile masz kochanek, ile etatów, ile alimentów musisz płacić, czy jesteś z kodu... (oni nie płacom alimentów), ile "pałaców" masz na utrzymaniu, ile płacisz za wungiel... tak więc, sorry ale nikt Ci rzetelnie nie odpowie na pytanie czy Ci się opłaca. A nawet jak ktoś odpowie, to w istocie będzie to odpowiedź na pytanie czy "mi" się opłaca.

 

Zamknąć to w pizdu...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Telefon do właściciela mnie nie przekonał ....
wole poczekać zimę I dozbierać do 10k
I takie pytanie jakiego silnika szukać ? 1.8(136km ? )
czy jednak ten 2.0 ?
corrado będzie służyło mi do dojazdów do pracy. Dlatego też mówię o tym gazie, chciałbym mieć samochód, który się wyróżnia tylko nie chce teraz kupić czegoś w co będę musiał wsadzić 6k żeby jechał :)
proszę kulturalnie was o pomoc, skoro siedzicie w tym temacie to wiecie co jest dobre a co nie ! :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tifun    0

ten z linku jest na mechanicznym wtrysku i nie nadaje się do gazu ,szukaj tylko 2.0 8v

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

By korzystać z forum musisz się zgodzić z zasadami: Warunki użytkowania.