-
Zawartość
939 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Zawartość dodana przez Zadi
-
Przed chwilą w Tokarni mijane czerwone Corrado WSZxxxx pomachane,pomrugane. Wyglądało ładnie - kto jechał?
-
bo do prawdziwych raritasów tylko prawdziwie raritasny i najlepszy motor musi byc w cabrio tez było G60
-
Kostrzyk, to nie ja Niestety - siedzę dzisiaj od 9.00 do 17.00 w robocie. Narobiłbym w pory, że w tym czasie mój corr pogina w stronę Szydłowca gdyby nie fakt, że nim przyjechałem dzisiaj ale jak to przeczytałem to aż wyjrzałem czy jest tam gdzie go rano postawiłem, hehe
-
to jak to.... jeśli miał blachę TJE to powiat jędrzejowski w woj. świętokrzyskim czyżby został sprzedany i zawędrował w moje okolice?? w temacie cisza...
-
dzisiaj na wsi u mnie się z nim mijałem Stanęliśmy na moment, pogadaliśmy. Kolega Damian ma tego Corra raczej od niedawna (jak dobrze pamiętam z rozmowy). Ponoć kiedyś auto było w klubie... ze Skarżyska. Ma ramkę klubową pod tablicami Wloty sprintera na prawym błotniku, progi.... 2.0 8V z 1994 roku. Faktycznie auto wymaga sporego nakładu pracy i jak to w naszym przypadku bywa - pewnie jeszcze więcej $$ Ale może wyjdzie na prostą, czego życzę właścicielowi. A ponoć w okolicach Jędrzejowa to jeszcze jedno jest. A dzisiaj jadąc do pracy, po odpowiednim rozgrzaniu oleju, powolnym, majestatycznym przeparadowaniu przed patrolem z suszarą.... Czysty ogień łeb w łeb z nową białą Scirangą Ech....jak ja się nie mogłem wiosny doczekać...
-
wiem, wiem. Moze w końcu jakoś się ustrzelimy, haha. A boisko, zgadza się, obok zjazdu w Witosa.
-
nie zawsze, nie zawsze... Trzeba trąbić, Oli ,wysiaść, podejść, pogadać.... hahaha A ja Ciebie widziałem kiedyś na Warszawskiej obok boiska, wyjeżdżałeś z bocznej drogi... zdrówko!
-
a to do Chęcin to mam jeszcze z 10 km. Niestety, przynajmniej w ciągu następnych kilku H nie siadam za kółkiem bo biomet niekorzystny mam po wczorajszym grillu
-
danke Oli ale nie widziałem niestety. Do roboty goniłem. A Correm jechałeś? zauważyłbym raczej
-
a to nie tam jest policyjny parking? może to z jakiegoś wypadku, kradzieży czy coś w tym stylu?
-
dzisiaj w Kielcach, Orlen ul. Krakowska. Podjeżdżam pod dystrybutor i parkuję za zielonym Corrado G60 TK xxxx. nie pogadane, niestety, bo pani szybciutko wskoczyła do samochodu i odjechała. Ale zerknęła na moje auto więc może wie o co chodzi, hehe
-
Mysie?? Hehe, Piękne, grafitowo-niebieskie!
-
Dziś u mnie na podwórku bardzo ładne G60 Darka poprostu zapraszamy częściej
-
Ja rozumiem, ze sezon zimowania ale wczoraj na trasie Kielce-Wawa-Olsztyn-Bartoszyce (i powrót oczywiście) żadnego Corra ani Sroki żeby nie było?
-
hehehe, chyba pierwszy raz ktoś mnie wspomniał w tym temacie Danke!
-
Nie, to jakiś chopocek był I myślę, że Asiunia jechałaby obwodnicą.
-
Nie, to jakiś chopocek był I myślę, że Asiunia jechałaby obwodnicą.
-
Dziś rano widziane w Nowinach k/Kielc zielone Corrado jadące w stronę Krakowa.
-
Dziś po 17ej na obwodnicy Kielc krótkie spotkanie z Olafem (Olafart). Powitane, wstrzymany ruch na rondzie, hehe. Jednak dziś jechałem w innym kierunku niż zazwyczaj bo byśmy pojechali razem przez kilkanaście km, a i może miejsce na krótki postój by się znalazło
-
Wczoraj na trasie Kielce-Staszów mijałem się z czerwonym Correm na blachach TKI.... Hmm...To kolejny już Corr z moich okolic, którego nie znam, niestety.. (jeden widziałem na zdjęciach ze Świerkocina) :/ Odezwijcie się, hehe
-
Przez ubiegły tydzień odpoczywałem w deszczowym Zakopcu i: - 30.07/sobota, w okolicy dworców Corr z rejestracją KTT xxxx - 31.07/ niedziela, na Zakopiance, okolice Rabki, biała sroczka (nie zauważyłem numerów bo w korku stała) ile zdążyłem to pomachałem, hehe
-
hehe Najwyżej bedziesz jeździł z wystawioną głową przez szyber.... Qbejs wie, że tak można...
-
Wczoraj, ok. 20.30 w Radkowicach k/Chęcin czarne Rrado na tablicach SGL... ?? Kto?
-
Hmm... Ja powiem tak.. Leon Nelson.. Jeśli na widok Corrado nie zaczęło Ci bić mocniej serducho, nie poczułeś tej dzikiej, niczym nieokiełznanej, zupełnie naturalnej, szczerej żądzy posiadania go.... No to jesteś wielką niewiadomą hehe Bo albo kupisz i pokochasz ten samochód albo....bedziemy znowu kląć, widząc gdzieś na alledrogo kolejnego zniszczonego parcha Corrado nie jest przecież nowym samochodem. W każdy egzemplarz, który byś kupował, włożyć musisz sporo pracy, czasu i pieniąchów. Jeśli nie dlatego, że się spier....li to dlatego, że jesteś podobnie zakręcony na jego punkcie jak my wszyscy zebrani na tym forum i chcesz żeby był idealny, coraz piękniejszy, itd. A wszelkie poniesione koszta, wyrzeczenia, itp. w pełni rekompensuje własna ucieszona micha jak patrzysz na to auto, spotkania z ludziskami na zlotach i..heh jest taki temat "jak nie poczuć się dumnym posiadaczem Corrado..." Poczytaj forum, posłuchaj Tych, którzy jeżdżą Correm od kilkunastu lat - Oni wiedzą co mówią. Ale opłać składkę to dostaniesz się do skarbnicy wiedzy Powodzenia i udanej decyzji.
